Biskupia Kopa 890 m n.p.m. Góry Opawskie


Najkrótsze dojście na szczyt Biskupiej Kopy to szlak od czeskiej strony. Jeżeli chcemy jednak wejść na szczyt polskimi szlakami, to najkrótsze i najwygodniejsze będzie podejście z okolicy ośrodka wczasowo-rehabilitacyjnego „Ziemowit” w Jarnołtówku. Znajduje się tam duży parking.
Z tego miejsca nie prowadzi początkowo żaden szlak. Trzeba iść szutrową drogą prosto w górę. Niektóre skrzyżowania są dobrze oznaczone, inne nie bardzo. W każdym razie nie skręcamy w lewo w stronę żółtego szlaku (bo to dojście w stronę Piekiełka), tylko idziemy lekko w prawo. Na drogowskazach pojawia się nazwa „Droga Amalii” i strzałki z czasem dojścia do schroniska. Dopiero po kilkuset metrach do naszej drogi dochodzi żółty szlak za którym podążamy dalej w kierunku szczytu Biskupiej Kopy.

Przełęcz pod Pasterką 
Droga Amalii
Początkowo szlak prowadzi po zalesionych ścieżkach, ale po kilkudziesięciu minutach wchodzimy już w teren, który dotknęła klęska przyrodnicza. Leśnicy nie umieli poradzić sobie z kornikiem, przez co wycięty został spory kawałek lasu.


Idziemy dalej ścieżką Langego- to były burmistrz Prudnika, który przyczynił się do rozwoju turystyki na Biskupiej Kopie. Stąd zostaje nam jeszcze 20 min i jesteśmy w schronisku PTTK pod Biskupią Kopą. Szlak staje się bardziej stromy, jednak powinny sobie z nim poradzić nawet małe dzieci. Ku schronisku prowadzi wiele drogowskazów w postaci drewnianych rzeźb.

Docieramy do schroniska pod Biskupią Kopą.
Schronisko PTTK “Pod Biskupią Kopą” im. Bohdana Małachowskiego to jedyny taki obiekt w Górach Opawskich. Położone jest na wysokości 850 metrów n.p.m., w pobliżu szczytu Biskupiej Kopy na terenie Parku Krajobrazowego Gór Opawskich.
Inicjatorem wybudowania było Śląskie Sudeckie Towarzystwo Górskie (Schlesischer Sudetengebirgsverein, SSGV). Od końca XIX wieku niedaleko szczytu działało już schronisko “Rudolfsheim”, ale znajdowało się ono w rękach prywatnych.
Projektantem i wykonawcą nowego obiektu został Georg Döring, budowniczy miejski z Prudnika i członek Śląskiego Sudeckiego Towarzystwa Górskiego.W lipcu 1923 r. uroczyście zatknięto wiechę i postanowiono, że schronisko otrzyma nazwę Schroniska Górnoślązaków (Oberschlesierhütte). Oficjalne otwarcie nastąpiło w lipcu 1924 r.
W związku z dużą popularnością wśród turystów już w latach 1926 – 1927 dokonano rozbudowy, powstała też nowa droga do schroniska.
Ze schroniska pozostaje nam 10- minutowe podejście na szczyt. Na szczycie znajduje się kamienna wieża widokowa o wysokości 18 m. Zbudowana w 1898 przez Morawsko-Śląskie Sudeckie Towarzystwo Górskie (niem. Mährisch-Schlesischer Sudetengebirgsverein (MSSGV)) w jubileusz 50-lecia panowania cesarza Franciszka Józefa I (Kaiser-Franz-Josef-Warte). Organizacja ta już w 1890 zbudowała w tym miejscu pierwszą, drewnianą wieżę widokową, która została rozebrana w 1895. Wieża z 1898 po wojnie uległa zaniedbaniu. Została ponownie udostępniona turystom w 1996. Wejście na górną platformę zapewnia szeroki widok na Jesioniki (czes. Jeseníky), Masyw Śnieżnika (czes. Králický Sněžník) i Góry Złote (czes. Rychlebské hory). Przy dobrej pogodzie widoczne zarysy Karkonoszy, Gór Stołowych i Sowich. Piękna panorama miasta Zlaté Hory. Widoczne są także zbiorniki Nyski i Otmuchowski. Niecały kilometr na północny zachód od wierzchołka znajdują się małe ruiny zamku Leuchtenštejn, który zbudowano w połowie XIII w. dla ochrony Biskupstwa Wrocławskiego (zachowane resztki umocnień).
Na Biskupiej Kopie funkcjonowały dwa przejścia graniczne na szlakach turystycznych Jarnołtówek (Biskupia Kopa) – Zlaté Hory (Biskupská Kupa) oraz Jarnołtówek – Zlaté Hory (Biskupská kupa, vrchol) dla pieszych, rowerzystów i narciarzy. Przejścia funkcjonowały do 21 grudnia 2007, kiedy to na mocy Układu z Schengen zostały zlikwidowane.
Wracamy szlakiem czerwonym do schroniska i dalej ścieżką Langego, póżniej odbijamy za szlakiem zielonym i dalej idziemy wzdłuż Potoku Bystrego, pod koniec trasy przechodzimy przez jedną z największych atrakcji dzisiejszego dnia – Gwarkową Perć.

Gwarkowa Perć to ściany wyrobiska górniczego po nieczynnym kamieniołomie o powierzchni liczące około 1 200 m² powstałej po eksploatacji łupków fyllitowych. W wyniku robót eksploatacyjnych wyrobisko kamieniołomu na wysokości 430 m n.p.m. wcięło się poziomo w południowo-wschodnie zbocze wzniesienia powodując sztuczne odsłonięcie warstw skalnych. Eksploatacja prowadzona była warstwowo (schodowo), w wyniku czego pozostały charakterystyczne półki określane obecnie jako ambony. W prawie pionowych ścianach o 50-metrowej wysokości występują interesujące efekty przeobrażeń skał. Przez cały rok po ścianach wyrobiska malowniczo spływa woda, która zimą zamarza i sprawia wrażenie wielkiej pofalowanej pokrywy lodowej urozmaiconej soplami. W roku 1985 w tym malowniczym wyrobisku zamontowano 11-metrową metalową drabinką. Odsłonięte skały oraz nieczynny kamieniołom pod wieloma względami są wielką osobliwością stanowiąc atrakcję Jarnołtówka. Skały oraz nieczynne wyrobisko objęte są ochroną jako pomnik przyrody nieożywionej.













