Główny Szlak Beskidzki –
BESKID ŚLĄSKI
ETAP IV
Schronisko na Stożku Wlk – Przełęcz Kubalonka
GSB
→7,6 km
↑227
↓424
cała trasa
→ 14,8 km
↑745 m
↓546m
Dzisiaj wyruszamy na czwarty etap naszego GSB w odcinkach. Tym razem chcemy przejść odcinek od schr. PTTK na Stożku Wielkim do Przełęczy Kubalonka ok.8 kilometrów GSB.
Na dojście wybraliśmy szlak niebieski z Wisły Głębce który jest ciekawy i znajdziemy na nim kilka punktów widokowych.
Szlak zaczyna się tuż przy stacji kolejowej, a kończy przy schronisku PPTK pod samym szczytem Stożka Wielkiego (978 m n.p.m.) Jego przebieg to trawers grzbietu Beskidu (824 m n.p.m.), Kiczor (990 m n.p.m.) i Kyrkawicy (973 m n.p.m.) od strony północnej, nad Doliną Łabajowa. Pozwala na stopniowe i łagodne zdobywanie wysokości, nie posiada na swojej trasie przeszkód, a strome podejścia są krótkie i nieliczne.
Początek szlaku i „rogacz” znajdują się tuż przy drodze obok stacji, łatwo tam trafić po wyjściu z pociągu. Wisła Głębce to ostatni dworzec na tej linii. Budynek dworca został otwarty 3 września 1933 roku, a linia kolejowa miała być poprowadzona dalej w stronę Istebnej, a także Jabłonkowa tunelem po Przełęczą Kubalonka. Nigdy jednak nie doszło do jego wykonania, ani też do wydłużenia linii kolejowej.
Za dworcem kolejowym szlak wiedzie kawałek drogą asfaltową do góry, a później skręca w lewo do góry przechodzimy obok jakiegoś ośrodka wypoczynkowego który jest w remoncie. Od tego skrzyżowania aż do przysiółka Mrozków poniżej polany Mraźnica szlak wiedzie leśnymi drogami, a dość częste przecinki odsłaniają nam widoki na Dolinę Łabajowa, grzbiet Kobylej, Stożek Wielki.
na szlaku
Dochodzimy do przysiółku Mrozków ok 500 m to wędrówka drogą asfaltową – obecnie pokrytą warstwą śniegu – lecz z pięknym widokiem na Kiczory, Kyrkawicę, Stożek Wielki oraz Cieślar (918 m n.p.m.).
Za przysiółkiem ostro skręcamy w lewo. Za zakrętem na krótkim odcinku stromo podchodzimy do góry, później już spokojnie idziemy w kierunku przełęczy Łączecko. Po drodze miałem planzejść ze szlaku na polanę Mrozków, by obejrzeć piękną panoramę otoczenia Doliny Łabajowa jednak wizja darcia w śniegu po kolana trochę nas zniechęciła.
Z szerokiej leśnej drogi wchodzimyw wąską dróżkę prowadzącą między młodnikiem świerka i krzewami jarzębiny i po paru chwilach wchodzimy na przełęcz Łączecko. Tutaj nasz szlak na moment spotyka się ze szlakiem czerwonym którym będziemy schodić ze Stożka w stronę Kubalonki.
Na razie od przełęczy nadal idziemy szlakiem niebieskim trawersując stoki Kiczor i Kyrkawicy. Ten odcinek potocznie nazywany jest płajem. Dawniej górale istebniańscy drogę wyłożyli kamieniami na wzór kocich łbów, a sama Przeł. Łączecko łączyła przysiółki góralskie nad Pośrednim Potokiem z terenami wypasowymi nad Doliną Łabajowa. Nasza trasa pokrywa się niemal w całości ówczesną drogą.
Idąc spokojnie pod górę podziwiamy widoki jakie odkrywają się przed nami. Pierwszy punkt widokowy na płaju jest tuż nad Przeł. Łączecko i odkrywa nam widoki na Pasmo Wiślańskie ze Skrzycznem (1257 m n.p.m.) i Równicą (885 m n.p.m.). Takich punktów na drodze będie jeszcze kilka, ale póki co wchodzimy w tren w którym zapadamy się w śniegu ponad kolana. Robimy krótki postój na założenie rakiet śnieżnych.
Po chwili człapiemy lekko pod górę w tym fajnym wynalazku (podobno rakiet śnieżnych człowiek używa już od 10 000 tysięcy lat) nie wpadając już głęboko w śnieg.
Oznakowanie płaju jest dobre, lecz w kilku miejscach ścięto drzewa, przez co znaki są rzadsze, a mnogośc leśnych dróg łatwo może wprowadzić w błąd. Dzisiaj nam to grozi idziemy po wyraźnym śladzie przetartym w śniegu. Mijając kolejny fajny punkt widokowy dochodzimy do granicy polsko-czeskiej.
Granicą biegnie kilka innych szlaków: żółty ( Wisła Centrum – Istebna Jasnowice), zielony (Wisła Głębce – Istebna Zaolzie Bucznik) i czerwony Główny Szlak Beskidzki za którego znakami powinniśmy teraz podążać w stronę przeł. Kubalonka. Najpierw jednak pójdziemy do schroniska na obiad. Skręcamy więc w prawo, wszystkie wymienione wyżej szlaki prowadzą grzbietem granicznym szeroką drogą do Schroniska PTTK na Stożku Wielkim. Po prawej stronie mijamy górną stację kolei linowej „Stożek”. Szlak niebieski którym przyszliśmy kończy się przy schronisku.
Wyruszamy ze schroniska w dalszą drogę, po kilku minutach mijamy miejsce w którym idąc z Wisły weszliśmy na czerwony szlak. Droga nie jest trudna ani męcząca, przez cały czas prowadzi grzbietem górskim i nie ma większych przewyższeń. Większość trasy prowadzi przez las z nielicznymi punktami widokowymi. Po kilkunastu minutach spokojnego marszu dochodzimy do Krykawicy (983 m), a chwilę później do ciekawych skałek oraz punktu widokowego. Można stąd podziwiać panoramę Beskidu Śląskiego. Kiczory to jedno z najpiękniejszych miejsc widokowych w okolicach Wisły.
Dalsza droga na szczyt Kiczorów (990 m n.p.m.) zajmuje nam kilka minut. Tutaj zielony szlak odbija w prawo (do Istebnej – 2 h 15 min) My natomiast po zrobieniu kilku fotek i krótkim postoju czerwonymi znakami GSB prowadzącymi w lewo, schodzimy w dół dosyć stromą ścieżką.
Dalej szlak im. Kazimierza Sosnowskiego prowadzi nas przez las, by po niespełna dwóch kilometrach znaleźć się po raz drugi dzisiejszego dnia na przełęczy Lączecko.
Ostatnie spojrzenie na Stożek Wielki, kilka zdjęć i ruszamy w kierunku Beskidu 824m. Czeka nas ok 100 m pod górkę na odcinku 2 km, ruszając z przełęczy łagodnie schodzimy w dół by później rozpocząć podejście na Beskid. Po lewej stronie mijamy zabudowania oś. Mrozków za którymi skręcamy w prawo i po kilku minutach jesteśmy na szczycie.
Z Beskidu na przeł. Kubalonka pozostało nam ok 2 km które w całości idziemy zalesionym odcinkiem. Zapada już zmrok kiedy pojawiają się pierwsze zabudowania na przełęczy.
Wychodzimy z lasu na asfaltową drogę i kierujemy się w stronę słynnego baru ,,Beczka” niestety wchodzimy już w czasie końcowego sprzątania, więc udajemy się obok do gospody w której przy ciepłej herbacie czekamy na autobus którym mamy dojechać do Wisły – Głębce.

3 myśli na temat “Główny Szlak Beskidzki cz.IV”